Leon i nowy kolega w klasie

Wiek 5–8

Gdy cichy nowy kolega siedzi sam, Leon odkrywa, że kredka, rysunek i uśmiech nie potrzebują słów, żeby powiedzieć: „zostańmy przyjaciółmi”.

Okładka „Leon i nowy kolega w klasie”

W poniedziałek rano obok dywanu z puzzli pojawiło się nowe krzesło. Siedział na nim Mika — cichy, z oczami spuszczonymi w dół — a wszyscy dookoła gadali o weekendzie, o szukaniu dżdżownic i o pierwszych chwiejnych jazdach na rowerze.

Leon od razu to zauważył. Pudełko z kredkami grzechotało mu w kieszeni, jakby już miało jakiś pomysł. — Nowy kolega, nowy przyjaciel — szepnął i stuknął w wieczko trzy razy na szczęście.

— Cześć! Ja jestem Leon! — powiedział i usiadł na wolnym krześle. Mika podniósł wzrok i ostrożnie spróbował powiedzieć: — ...Cześć. Wyszło cichutko i trochę drżąco, a policzki Miki zrobiły się różowe.

Strona 1 książki „Leon i nowy kolega w klasie”Strona 2 książki „Leon i nowy kolega w klasie”Strona 3 książki „Leon i nowy kolega w klasie”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści