Aleksander i nowe maleństwo

Wiek 2–6

Gdy nowy dzidziuś wypełnia dom malutkim płaczem i wielką uwagą, Aleksander (w miękkim musztardowym swetrze z gwiazdką i ciemnozielonych sztruksowych spodniach) zastanawia się, gdzie jest jego miejsce — aż odkrywa wyjątkowe zadania starszego rodzeństwa, które tylko on potrafi wykonać.

Okładka „Aleksander i nowe maleństwo”

Nowe maleństwo wróciło do domu malutkie i różowe, otulone kocykiem jak robaczek w kokonie. Maleństwo zapłakało głośno — UWAAA! — i wszyscy zbiegli się dookoła. Aleksander w musztardowym swetrze z gwiazdką stał z tyłu i zastanawiał się, gdzie jest jego miejsce. — Malutkie maleństwo, a WIELKIE zadanie dla Aleksander! — szepnął sam do siebie.

Wszyscy mówili: — Ciii, maleństwo śpi! Wszyscy mówili: — Popatrz, jakie malutkie paluszki u nóg! Aleksander spojrzał na swoje stopy, a potem podniósł wzrok ku oknu. Jego palce wcale nie były już malutkie. Zastanawiał się, do czego właściwie przydaje się duży chłopiec.

Maleństwo znowu się rozpłakało — UWAAA! UWAAAAA!! — głośniej niż wóz strażacki! Dorośli kołysali, głaskali po plecach i śpiewali cichutkie piosenki. Aleksander zatkał uszy i zachichotał. To maleństwo było BARDZO głośne jak na takiego okruszka.

Strona 1 książki „Aleksander i nowe maleństwo”Strona 2 książki „Aleksander i nowe maleństwo”Strona 3 książki „Aleksander i nowe maleństwo”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści