Jan i puzzle, które nie chciało pasować
Wiek 3–5
Gdy uparty element puzzli i zaginiona czerwona kredka nie chcą współpracować, Jan uczy się zatrzymać, odetchnąć i spróbować zupełnie nowego sposobu, żeby wszystko do siebie pasowało.

Na okrągłym, puszystym dywanie Jan układał wielkie puzzle, a pokręcone drewniane elementy leżały wszędzie wokół. Jeden sterczał, kształtem jak listek. Jan uśmiechnął się i szybko go chwycił, pewien, że to będzie chwilka.
Wciskał go tu, wciskał go tam, ale listek nie pasował nigdzie! Policzki Jan zrobiły się gorące jak czerwona jagoda. „On MUSI pasować!” — tylko to powtarzał.
Bibi trącił go delikatnie liliowym noskiem. „Puk!” — jakby powiedział, cicho i powoli: gdy coś nie chce ustąpić, a twarz cała w ogniu, lepiej cofnąć się o krok, to najlepsza rada.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści