Kapitan Filip i rejs przez ocean

Wiek 3–5

Gdy mały humbak utknie przy rafie, czteroletni kapitan Filip staje za sterem drewnianego holownika razem z kapitan Marisol, żeby go uwolnić i bezpiecznie odprowadzić do głębokiego, błękitnego morza. Po drodze odkrywa, że sadząc trawę morską, ochroni też swoich nowych przyjaciół, żółwie.

Okładka „Kapitan Filip i rejs przez ocean”

Kapitan Filip wszedł na pokład Koralowej Gwiazdy. Kamizelka ratunkowa była zapięta na ostatni guzik, a czapka zsunięta na tył głowy, żeby widzieć cały wielki świat. – Gotowa, kapitan Marisol? – zawołał. Dziś morze potrzebowało bohatera!

Tuut-tuut! – zagwizdał mały mosiężny gwizdek. Koralowa Gwiazda popłynęła z terkotem obok latarni morskiej, tam gdzie woda robi się turkusowa i jasna. – Tuut-tuut, już płyniemy! – zaśpiewał Filip.

Przy rafie koralowej Filip zobaczył coś małego i niebieskiego, co utknęło między skałami. To był mały wieloryb, zupełnie sam, który dmuchał smutne bąbelki. – Pomożemy ci – szepnął Filip.

Strona 1 książki „Kapitan Filip i rejs przez ocean”Strona 2 książki „Kapitan Filip i rejs przez ocean”Strona 3 książki „Kapitan Filip i rejs przez ocean”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści