Franciszek i dzień słuchania

Wiek 3–5

Franciszek ma najlepszy dzień zabawy na świecie, aż tu nagle łaskocze go cichy sygnał, który prosi, by go wysłuchać. Z pomocą śmiesznej piosenki Pimpusia i Mira chłopiec odkrywa, że zatrzymać się i posłuchać jest jeszcze fajniej niż wygrać.

Okładka „Franciszek i dzień słuchania”

Franciszek budował największą wieżę na świecie! Ale gdzieś w środku coś zaczęło łaskotać: „pora iść, pora iść”. Chłopiec wiercił się i udawał, że nic nie czuje. Wieża była przecież TAKA wysoka!

— Psst! — szepnął królik Pimpuś, podskakując tuż obok. — To wiercenie to twoje ciało, które do ciebie mówi. Patrol Dużych Dzieci, Patrol Dużych Dzieci, słuchać uważnie – to nasz cel!

Franciszek spojrzał na wieżę, potem na swój wiercący się brzuszek. Stuknął w złotą gwiazdkę-odznakę: puk, puk, puk! — Dobrze — powiedział. — Najpierw moje ciało. Wieża poczeka.

Strona 1 książki „Franciszek i dzień słuchania”Strona 2 książki „Franciszek i dzień słuchania”Strona 3 książki „Franciszek i dzień słuchania”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści