Zagadka uciekającej wyścigówki, czyli detektyw Aleksander na tropie

Wiek 3–5

Kiedy ukochana drewniana wyścigówka Aleksander odtoczyła się w plątaninę ogrodowego labiryntu, chłopiec musi iść za wskazówkami, ślad po śladzie kółek, żeby bezpiecznie przynieść ją do domu.

Okładka „Zagadka uciekającej wyścigówki, czyli detektyw Aleksander na tropie”

Aleksander najbardziej na świecie kochał swoją drewnianą wyścigówkę. Miała czerwone kółka, gładkie i szybkie, i śmigała po całym ganku — aż tu nagle silny powiew wiatru popchnął ją i potoczyła się, toczyła, toczyła prosto w stronę żywopłotu!

— Wracaj! — zawołał Aleksander i zbiegł po schodkach. Ale wyścigówka zniknęła, ukryła się wśród wysokich zielonych krzewów. Chłopiec wziął głęboki oddech. Czas przyjrzeć się wszystkiemu dokładnie — czas zostać detektywem, który idzie tropem! Ślad po śladzie, trop po tropie!

Mignęło coś pomarańczowego! Na zielonej gałązce usiadł malutki rudzik Pip i wesoło zaćwierkał. — Ćwir, ćwir! Widziałem, dokąd pojechała! Czy taki malutki ptaszek naprawdę może pomóc w rozwiązaniu wielkiej zagadki?

Strona 1 książki „Zagadka uciekającej wyścigówki, czyli detektyw Aleksander na tropie”Strona 2 książki „Zagadka uciekającej wyścigówki, czyli detektyw Aleksander na tropie”Strona 3 książki „Zagadka uciekającej wyścigówki, czyli detektyw Aleksander na tropie”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści