Małe, spokojne skoki Kuba

Wiek 3–5

Zanim Kuba wejdzie na wielkie wzgórze na placu zabaw, musi rozwiązać mały, uparty problem: sznurówkę, która nie chce się trzymać. Jedna maleńka próba uczy go mówić „spróbuję” zamiast „nie umiem”.

Okładka „Małe, spokojne skoki Kuba”

Kuba w jasnopomarańczowej kurtce i mocnych brązowych sznurowanych butach przykucnął przy drewnianej ławce. — Nie umiem zawiązać buta — powiedział i pociągnął sznurówkę, aż zrobił się z niej luźny kołtun. — Ona w ogóle się nie trzyma!

„Nie umiem” wypadło mu z ust, tak samo bezwładnie jak sznurówka. Kuba spojrzał na wielkie trawiaste wzgórze za ławką. To właśnie na nie chciał dziś wejść. Nagle wszystko wydało mu się o wiele za trudne.

Obok podskoczył Kicuś i przechylił puchatą główkę. — Nie wiąże się całego węzła naraz — ćwierknął. — Zrób jedną małą pętelkę. Potem jedno małe pociągnięcie. Spróbuj!

Strona 1 książki „Małe, spokojne skoki Kuba”Strona 2 książki „Małe, spokojne skoki Kuba”Strona 3 książki „Małe, spokojne skoki Kuba”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści