Julia i malarka słoneczka

Wiek 3–5

W szarym, smutnym deszczowym popołudniu Julia bierze do ręki pędzelek i odkrywa, że słoneczko można stworzyć, a nie tylko na nie czekać.

Okładka „Julia i malarka słoneczka”

Deszcz stukał w szybę: puk-puk-puk. Cały pokój zrobił się szary i smutny. Julia przycisnęła nosek do okna i westchnęła głęboko, a potem jeszcze raz.

Ciastek raz powoli mrugnął i padł plackiem na podłogę. Ten dzień był jak drzemka, której nikt nie chciał. Julia westchnęła i usiadła obok niego.

Wtem Julia coś zauważyła: blaszane pudełko z farbami, schowane na półce i czekające. – Może – szepnęła – namaluję sobie własne słoneczko.

Strona 1 książki „Julia i malarka słoneczka”Strona 2 książki „Julia i malarka słoneczka”Strona 3 książki „Julia i malarka słoneczka”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści