Lena i latarka, która się nie bała
Wiek 3–5
Kiedy nocne cienie rosną w olbrzymy, a na dworze grzmi, Lena chwyta swoją wierną latarkę i uczy się zamieniać straszne kształty i głośne dźwięki w zabawę, nad którą sama panuje, a mądra sowa-lampka Bosco jej kibicuje.

Wiatr zapukał. Deszcz zastukał. Cień firanki urósł na ścianie, długi i cienki, jak śpiący olbrzym, który wstaje, żeby ziewnąć. Lena naciągnęła kołdrę pod samą brodę i zastygła bez ruchu.
– Hu, hu – odezwał się Bosco, sowa-lampka, i zaświecił miękko na półce. – Cień to tylko światło, któremu coś stanęło na drodze. Chcesz zobaczyć? – Lena wyjrzała spod kołdry. Nie była już skulona, tylko ciekawa.
Lena znalazła swoją grubą latarkę z czerwoną gumową obwódką. Klik! Skierowała promień prosto na firankę, a tam sekret olbrzyma: zwykły materiał, który kołysze się na wietrze. – Świeć, latarko, świeć! – ucieszyła się Lena.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści