Franciszek i Śpiewająca Kolejka z Kryształowego Kanionu

Wiek 3–5

Kiedy Franciszek zostaje honorowym maszynistą magicznej, śpiewającej lokomotywy, odkrywa, że każde tuut jego gwizdka z muszelki ślimaka budzi słodką muzykę w lśniącym kryształowym kanionie.

Okładka „Franciszek i Śpiewająca Kolejka z Kryształowego Kanionu”

Głęboko pod wzgórzami, gdzie skały lśnią różem i śliwką, czekała okrągła kolejka, a para unosiła się z niej jak cichutkie nucenie. — Wsiadaj, Franciszek! — zawołał Stary Ferro z uśmiechem. — Dziś ty jesteś naszym maszynistą. Czas, by muzyka się zaczęła!

Franciszek wsiadł do środka i usiadł tuż przy okrągłym okienku kabiny. Gwizdek z muszelki ślimaka był ciepły przy jego piersi. Myszka Pipi, konduktorka, wskoczyła do kabiny i radośnie zapiszczała. — Gotowy grać, mały maszynisto? Ciuch-ciuch, wybierz melodię! — Franciszek kiwnął głową, a oczy mu błyszczały.

Franciszek siedział przy okienku i zagwizdał. Tuuut! ...Ale nic się nie stało. Ani jednego dzwoneczka, ani jednego blasku. Wziął głęboki oddech, uważnie posłuchał i spróbował jeszcze raz, cichutko i powoli.

Strona 1 książki „Franciszek i Śpiewająca Kolejka z Kryształowego Kanionu”Strona 2 książki „Franciszek i Śpiewająca Kolejka z Kryształowego Kanionu”Strona 3 książki „Franciszek i Śpiewająca Kolejka z Kryształowego Kanionu”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści