Eliksir Porannej Odwagi, czyli Filip warzy w kuchni

Wiek 3–5

Filip zamienia kuchenny stół w bulgoczącą pracownię czarodzieja i miesza sok, miód, płatki oraz ogrodowe płatki kwiatów w poranny eliksir odwagi przed pierwszym dniem w przedszkolu.

Okładka „Eliksir Porannej Odwagi, czyli Filip warzy w kuchni”

Słońce wlewało się do kuchni jak płynne złoto. Filip zawiązał pasiasty fartuszek, a spod niego wyglądały gumowe buty. — Wielki dzień w przedszkolu — szepnął i poczuł, że brzuszek trochę mu drży. — Mieszaj, mieszaj, mocno mieszaj, odwagi na cały ranek nazbieraj!

Chlup! Do miski wpadł słoneczny sok, jasny i pomarańczowy, i zakręcił się w kółko. Filip powoli mieszał czarodziejską łyżką. Ślimak Pimpek zawołał z zachwytem: — Ooooch, świeci jak malutki wschód słońca!

Potem przyszedł czas na miód, powolny i złocisty, spływający jak rzeka światła. — Wstążka słodyczy dla odważnego, bardzo odważnego serduszka — powiedział Filip i patrzył, jak miód zwija się w misce.

Strona 1 książki „Eliksir Porannej Odwagi, czyli Filip warzy w kuchni”Strona 2 książki „Eliksir Porannej Odwagi, czyli Filip warzy w kuchni”Strona 3 książki „Eliksir Porannej Odwagi, czyli Filip warzy w kuchni”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści