Maja i złote piórko łabędzia
Wiek 3–5
Gdy korona dumnej łabędzicy wpada w trzciny przy pomoście, Maja próbuje ją wyłowić raz po raz, a dorosły czuwa obok — i zyskuje piękną przyjaźń.

Nad szeptającym jeziorem, gdzie kołyszą się wysokie trzciny, Maja skakała ścieżką w słoneczny, złoty dzień. — Co dziś odkryję? — zastanawiała się głośno. Siatka kołysała się w jej ręce, a kalosze stukały o ziemię.
Plusk i trzepot! Wielki, biały łabędź pływał w kółko, jakoś tak niezgrabnie. — Ojej — szepnęła Maja — coś się stało, widzę to! Łabędzica Perła przechyliła głowę, jakby zadzwonił mały, strapiony dzwoneczek.
— Moja korona! — szepnęła Perła. — Plusnęła mi w trzciny i nie chce wypłynąć! Maja zajrzała do wody, gdzie połyskiwało złote światełko, uwięzione w zieleni jak mały, splątany sen.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści