Franciszek i zagadka siedmiu kluczy
Wiek 6–8
Gdy w zakurzonym kufrze na strychu znajdują się siedem niepasujących żelaznych kluczy, Franciszek musi odczytać kształt każdego z nich przy świetle lampy, by znaleźć ten jedyny pasujący, zanim cała tajemnica przepadnie.

Na starym strychu pachniało papierem i dawnymi czasami. Ciepły głos powiedział: — Ta skrzynia nie była otwierana od pięćdziesięciu lat. Jeśli klucz się zaklinuje albo przekręcisz go w złą stronę, stary zamek może zablokować się na zawsze. Ten klucz, który naprawdę pasuje... skarb w środku będzie twój. Tak, to dla ciebie, mój mały odkrywco Franciszek. — Chłopiec uśmiechnął się szeroko. Siedem klucz
— Ojej, zagadka! — zapiszczał jakiś głosik. Myszek Pimpek, strychowy lokator, wychylił się zza kufra, a jego czerwony szalik z włóczki aż podskoczył. — Siedem kluczy i jedna dziurka! Uwielbiam dziurki od klucza! — Franciszek, w musztardowo-żółtej dzierganej kamizelce i koszuli z podwiniętymi rękawami, uklęknął przy skrzyni. — Najpierw patrzymy. Potem wybieramy — powiedział.
Franciszek, w musztardowo-żółtej kamizelce i sztruksowych spodniach, przyłożył lupę do dziurki od klucza i uważnie obejrzał jej brzegi. To nie był zwykły okrągły otwór — w środku sterczały maleńkie wypustki, jak w małym labiryncie. — To są zapadki — szepnął. — Klucz musi pasować do każdej z nich.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści