Jan i zatopiona skrzynia z zabawkami
Wiek 6–8
Kiedy ukochana skrzynia z zabawkami zatonęła na dnie stawu za domem, Jan musi użyć baniaków, liczenia i lupy pełnej ciekawości, żeby wymyślić, jak ją wydobyć.

Jan kochał łamigłówki nad wszystko — a najbardziej ciężką czerwoną skrzynię, w której trzymał wszystkie swoje wynalazki. Każdego ranka ciągnął ją na pomost, żeby poukładać swoje skarby, a lupa kołysała mu się na szyi. — Ostrożnie, ta skrzynia waży tonę! — zaśmiał się z ganku dziadek .
Nagle — SKRZYP! Jedna deska na pomoście zachwiała się. Skrzynia przechyliła się, ześlizgnęła i z wielkim PLUSKIEM zniknęła w głębokim, zielonym stawie! Jan zamarł przy poręczy. — Moja skrzynia! — zawołał. Bisia ujadała na całe gardło na kręgi, które rozchodziły się po wodzie.
Dziadek zszedł szybko nad staw, a jego wysokie gumowe buty chlupotały w błocie. — Nie martw się — powiedział, wpatrując się w mętną wodę. — Skrzynia się nie zgubiła, ona tylko odpoczywa. Ale jest za głęboko i za ciężka dla naszych rąk. Potrzebujemy sprytnego planu, żeby ją wyciągnąć.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści