Leon i fałszywa monetka

Wiek 6–8

Gdy do skrzyni z dziewięcioma takimi samymi monetkami-zabawkami zakrada się sprytna fałszywka, Leon musi użyć wagi z dwiema szalkami tylko dwa razy, żeby złapać lżejszą oszustkę, zanim zacznie się Klubowy Jarmark.

Okładka „Leon i fałszywa monetka”

— Jarmark zaczyna się za godzinę! — ćwierknął Pip, szybko machając skrzydełkami. Leon patrzył na dziewięć okrągłych monetek-zabawek rozłożonych na stole. Na każdej była wytłoczona malutka gwiazdka. Jedna z nich była potajemnie lżejsza od reszty. — Możemy ważyć tylko dwa razy — powiedział Leon i podniósł małą mosiężną wagę. — Podziel na trzy, a zaraz zobaczysz, jak to się robi.

— Dziewięć to bardzo dużo — powiedział Pip i podskoczył bliżej. — Mam ważyć każdą po kolei? — zastanawiał się Leon, podpierając brodę ręką. Potem pokręcił głową. — Nie, to za wolno! Podziel na trzy, a zaraz zobaczysz, jak to się robi. — Zgarnął monetki w trzy małe kupki po trzy. — Jedno ważenie powie mi, w której kupce chowa się fałszywa.

Leon położył pierwszą kupkę na lewej szalce, a drugą na prawej. — Jeśli fałszywa jest lżejsza, jej kupka unosi się wyżej — powiedział. Pip pochylił się tak blisko, że dziobem prawie dotknął mosiężnej szalki. Waga zadrżała, jakby się namyślała, na którą stronę przechylić. — Patrz uważnie — szepnął Leon.

Strona 1 książki „Leon i fałszywa monetka”Strona 2 książki „Leon i fałszywa monetka”Strona 3 książki „Leon i fałszywa monetka”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści