Maja i obrończyni ławki na przerwie

Wiek 6–8

Kiedy po placu zabaw zaczynają krążyć plotki o przyjacielu, którego nie ma, żeby mógł się bronić, Maja musi zdecydować: milczeć na ławce czy wstać i powiedzieć jedno zdanie, które może wszystko zmienić.

Okładka „Maja i obrończyni ławki na przerwie”

Przerwa była ulubioną porą dnia dla dziewczynki o imieniu Maja. Drewniana ławka pod dębem to było centrum dowodzenia. Stamtąd Maja widziała cały plac zabaw, pełen gier i śmiechu. Dziś coś było inaczej. Grupka dzieci stała przy drabinkach w kształcie kopuły, szeptała i zerkała przez ramię.

klapnęła na ławce obok dziewczynki o imieniu Maja, zdyszana po berku. – Słyszałaś o Maksie? – szepnęła. – Nie ma go w szkole, bo jest chory. Ale niektórzy mówią, że tylko udaje, bo boi się wielkiego meczu w zbijaka. – Maja poczuła w brzuchu dziwne łaskotanie.

Maja wiedziała, że to nieprawda. Maks powiedział jej wczoraj, że rusza mu się ząb i chyba łapie go gorączka. A szepty przy drabinkach robiły się coraz głośniejsze. Dłonie przy ustach. Oczy zerkały na puste miejsce Maksa w kolejce do gry w zbijaka.

Strona 1 książki „Maja i obrończyni ławki na przerwie”Strona 2 książki „Maja i obrończyni ławki na przerwie”Strona 3 książki „Maja i obrończyni ławki na przerwie”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści