Laura i Zatoka Gwiżdżących Delfinów

Wiek 6–8

Kiedy Laura opuszcza hydrofon do zatoki, odkrywa, że każdy dziki delfin ma swoje własne muzyczne imię — a jeden samotny maluch woła przyjaciela w swoim wieku.

Okładka „Laura i Zatoka Gwiżdżących Delfinów”

Laura uwielbiała dźwięki tak ciche, że ucho ledwie je słyszy — bzyczenie pszczół, tykanie zegara. Dziś stała na pomoście badawczym ze zwiniętym pomarańczowym kablem i wpatrywała się w zatokę. — Wsłuchaj się dobrze — szepnęła do siebie. — Gdzieś tam w głębi zatoka śpiewa, a ja nauczę się jej piosenki.

Czyjaś ręka wysunęła się z tabletem. — Gotowa poznać sąsiadów? — zapytała kapitan Marta, a jej ciepły głos rozległ się tuż obok. Podała dziewczynce hydrofon w mosiężnej oprawie. — Ten mały mikrofon słyszy pod wodą. Opuszczaj go powoli i po prostu czekaj. — Laura drżały ręce z ekscytacji, kiedy mocno trzymała kabel.

Hydrofon zanurzył się w niebiesko-zielonej wodzie, mijając falujące wstążki wodorostów. Laura przycisnęła słuchawki do uszu i nagle to usłyszała: kliknięcia jak maleńkie kastaniety, a potem długi, zawijany gwizd. — Jest! — wyszeptała z przejęciem. — To rozmawia delfin!

Strona 1 książki „Laura i Zatoka Gwiżdżących Delfinów”Strona 2 książki „Laura i Zatoka Gwiżdżących Delfinów”Strona 3 książki „Laura i Zatoka Gwiżdżących Delfinów”

Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści