Igielka z chmurek. Przygoda, w której Antoni łata niebo
Wiek 3–5
Gdy Antoni znajduje na łące malutką, lśniącą igłę, poznaje Łatacza Chmurek, łagodnego stworka, który potrzebuje pomocy w zszywaniu miękkich brzegów nieba, żeby wrócił cichy deszczyk.

Pośrodku Szeptającej Łąki, gdzie trawa łaskocze w palce u stóp, Antoni zauważył w ziemi coś błyszczącego. To była malutka, srebrna igła! Chłopiec podniósł ją, a wtedy niebo zaczęło cicho i basowo nucić jakąś melodię.
Zza krzaka wyskoczył puszysty stworek z długimi uszkami. To był Puszek, Łatacz Chmurek! — O rety! — zapiszczał Puszek. — Moja igła! Niebo strzępi się na brzegach, a ja nie dosięgnę tak wysoko, żeby zszyć jego miękkie, błękitne szwy.
Antoni spojrzał na strzępiące się niebo, po którym puszyste chmurki odpływały od siebie. — Pomogę ci — powiedział Antoni i poczuł w sercu wielką odwagę. Włożył malutki naparstek z żołędzia i mocno chwycił igłę.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści