Franciszek i tajemnica szepczącego strychu
Wiek 6–8
Gdy Franciszek odkrywa na strychu ponumerowane drewniane klocki, musi odczytać tajemną ścieżkę wśród kurzu i cieni, aby znaleźć dawno zaginiony rodzinny skarb.

Franciszek wspiął się po skrzypiących schodach na strych. Przez okrągłe okienko wpadało słońce i tańczyło w powietrzu, oświetlając wirujące drobinki kurzu. Na starym kufrze Franciszek zauważył mały, rzeźbiony drewniany klocek. Miał namalowaną jaskrawoczerwoną jedynkę. Franciszek zastanawiał się, co to może znaczyć.
Podniósł klocek. Był gładki i ciężki w jego dłoni. Tuż za nim leżał malutki świstek papieru ze strzałką wskazującą w stronę regału z książkami. Franciszek schował zegarek do kieszeni i ruszył śladem wskazówki. Czuł się jak prawdziwy detektyw na tajnej misji.
Przy regale Franciszek szukał wszędzie, wysoko i nisko. Odsunął ciężką książkę i znalazł klocek z numerem dwa, schowany za niebieskim wazonem. Ukryty był tak sprytnie, że prawie go przeoczył. Franciszek uśmiechnął się, bo wiedział, że jest na dobrym tropie. Tajemnica robiła się coraz ciekawsza.



Stwórz z imieniem i zdjęciem swojego dziecka · Przeglądaj bibliotekę opowieści